Po stronie pracowników
- Nie wiedzą, do kogo zgłosić problem, więc pytają kolegę z sąsiedniego biurka
- Zgłoszenia trafiają telefonem, mailem i komunikatorem do przypadkowych osób
- Czas oczekiwania na pomoc stale się wydłuża i nikt nie potrafi go podać
- Ten sam problem wraca co kilka tygodni, bo nikt nie zapisał rozwiązania